8.08.18 0

Wpływ opisu produktu na stan indeksowania

Opis produktu w sklepie internetowym czy serwisie aukcyjnym może mieć przekonywujący wpływ na pozycję podstrony sklepu / aukcji internetowej w wyszukiwarce internetowej.

Charakterystyka produktu ma wpływ na pozycjonowanie sklepu, jednak ze względu na czasochłonność procesu pisania charakterystyk oraz nierzadki brak pomysłu na oryginalny opis, zwłaszcza dla produktów, które są bliską wariacją innych już opisanych przedmiotów - sprzedawcy i właściciele sklepów rezygnują z wprowadzania oryginalnych treści opisujących produkty i tym samym zaprzepaszaczają szanse na wysoką pozycję sklepu pod określone hasło przedmiotowe bez wsparcia płatnej reklamy w Internecie. Opieranie pozycji sklepu w Internecie na reklamie płatnej nie jest niczym złym i w krótkiej perspektywie może przynosić satysfakcjonujące rezultaty. Niemniej jednak koszt, jaki ponosi się w związku z tego typu promocją sklepu znacząco wpływa na zmniejszenie marży/zysku. Poza tym należy pamiętać, że wyłączenie płatnej reklamy internetowej np. ze względu na drastyczny wzrost kosztów spowoduje drastyczny spadek userów odwiedzajacych nasz sklep. Dlatego już na samym początku tworzenia sklepu internetowego należy mieć na uwadzę jego właściwą optymalizację pod wyszukiwarki internetowe. Celowym może być opieranie się w początkowej fazie rozwoju sklepu internetowego na płatnej reklamie internetowej, ale jednocześnie należy prowadzić prace optymalizacyjne, które nie tylko pozwolą w przyszłości zmniejszyć koszty reklamy, ale nade wszystko nie pozwolą na popełnienie prostych błędów mogących skutkować strąceniem stron sklepu w filtr google lub jego zbanowaniem.


Ręczne kopiowanie opisów i automatyczne przenoszenie produktów


Pisanie opisów produktowych może być zmorą, zwłaszcza jeżeli stawiamy sobie ambitne zadanie optymalizacyjne i staramy się aby opis dla każdego produktu był w miarę oryginalny. Jeśli na sklep internetowy chcemy wprowadzic setki, jak nie tysiące produktów, to wymyślanie do nich opisów może być bardzo czasochłonne i zarazem kosztowne (jeśli na uwadze mamy proste kapitalistyczne założenie, że czas to pieniądz). Dlatego też często postępujemy w sposób najprostszy i przepisujemy lub kopiujemy opisy produktu z jakiegoś katalogu czy strony internetowej. O ile wprowadzanie opisów produktu z katalogu podchodzi co najwyżej o łamanie praw autorskich, tak kopiowanie opisów produktów ze strony internetowej innego sklepu lub serwisu przyczynia się również do zaśmiecania wyszukiwarki wujka Google, a wujek Google obojetnie przejść obok tego już nie może. Jednym słowem. Podstawowy bład, jaki zdarza się podczas budowy sklepu internetowego polega na tym, że zmęczeni konfiguracją i podekscytowani tym, że nasz sklep jest już obecny w siedzi dopuszczamy się najgorszego i na przysłowiową "pałę" kopiujemy opisy produktów z serwisu aukcyjnego lub cudzego sklepu.

O ile takiej "pomyłki" możemy się jeszcze dopuścić wykonując działania odwrotne, tzn. przenosząc pliki produktowe ze sklepu internetowego na serwis aukcyjny, tak automatyczne lub ręczne przenoszenie tych samych opisów (zdjęcia i specyfikacje można przenosić) z serwisu aukcyjnego na sklep internetowy przyczyni się tylko do jednego, że nasz sklep wpadnie w siatkę filtru wujka Google i na kilka miesięcy lub na dobre (jeśli szybko nie zmienimy tego stanu rzeczy) fale internetu zepchną go poza 50 pozycję dla każdej wyszukiwanej frazy. Stąd wniosek taki, że owszem sklep internetowy może być bazą do automatycznego linkowania plików produktowych poprzez odpowiednią konfigurację interfejsów aplikacji (API), ale serwisy aukcyjne czy platformy e-marketplace takiej bazy stanowić już nie mogą. Dlatego też jeżeli zamierzamy skopiować opisy z serwisu aukcyjnego, to lepiej już na początku wystawić na sklepie produkty bez opisu i stopniowo dodawać oryginalne charakterystyki.


Oryginalne opisy dla każdego wariantu?


Niestety tak. Od reguły "nie kopiuj, bo wujek Google będzie zły" nie ma wyjątków, dlatego też nie należy dodawać tych samych opisów do podstron podobnych produktów. Należy zawsze trzymać się zasady "nigdy nie kopiuj", lub jak to ktoś kiedyś ładnie napisał: "Błądzić na swój oryginalny sposób lepsze jest niż powtarzać prawdę po innych". Dobrze zaprojektowany sklep internetowy powinien pozwalać na wprowadzanie i zmianę parametrów produktu bez potrzeby tworzenia kolejnej strony produktu. Poza tym tej samej zasady "nigdy nie kopiuj" powinniśmy przestrzegać także wtedy, kiedy dodajemy jakąś wariację wcześniej wprowadzonego produktu. Jeśli skopiujemy wcześniej przygotowany i już wprowadzony na sklep oryginalny opis jakiegoś produktu na podstronę innego produktu, to dopuścimy się podobnego naruszenia zasad wujka Google, jak w przypadku skopiowania opisów z innej strony innego sklepu internetowego. Tym razem najprawdopodobniej spotka nas mniejsza kara, bo zepchniemy ze schodów wyszukiwarki tylko tę podstronę, na którą wprowadziliśmy już wcześniej dodany tekst.

Większośc przydatnych informacji na temat tego, jak wujek Google ocenia nasze wysiłki w optymalizacji sklepu internetowego możemy zobaczyć w nowej aplikacji Google Search Console (na dzień 08.08.2018 wersja BETA) w zakładce "stan indeksu". Szczególną uwagę należy zwrócić na zakładkę "Wykluczono".

Przyczyny wykluczenia podstron internetowych z indeksu Google mogą być wielorakie. Jeśli nie występuje żadna nieprawidłowość związana z indeksowaniem lub podstrona nie została usunięta z serwisu, to najczęstszą przyczyną wykluczenia postrony z indeksu wujka Google jest duplikat strony, który nie zawiera tagu strony kanonicznej. Poza przypadkami nieprawdiłowego zaprojektowania strony internetowej sytuacja taka ma miejsce wtedy, kiedy kolejna podstrona nie została jeszcze odpowiednio zoptymalizowana pod względem treści..

Przykładowe wykluczenia podstron strony internetowej Opis produktu a indeksowanie w wyszukiwarce Źródło: Google Search Console (BETA), 08.08.2018.

Duplikatem strony, który nie zawiera tagu strony kanonicznej jest taka podstrona internetowa, która nie została oznaczona jako kanoniczna, a zawiera duplikaty, tj. znaczne połacie treści (tak opisów jak i kodu), które zamieszczono już na innej podstronie czy stronie internetowej. Dlatego też dużo trudniej pozycjonuje się stronę internetową, ktorą tworzy się na strukturze komercyjnej udostępnianej wielu użytkownikom (ale to tak na boku). Aby pozbawić tę stronę wykluczenia z indeksu, czyli aby strona została zaindeksowana należy zrobić jedną z dwóch rzeczy, a mianowicie zoptymalizować ją pod kątem oryginalnej treści lub wskazać adres kanoniczny dla tej strony, Zdefiniowanie podstrony jako strony podobnej polega w głównej mierze na przypisaniu tej stronie adresu "rodzica", tj. strony macierzystej. Jeśli tego nie zrobimy, wujek Google zrobi to za nas, a jeśli nie będzie umiał podjąć decyzji, która ze stron jest ważniejsa, czyli uzna obydwa adresy za równorzędne - zrzuci obydwie strony z wyników wyszukiwania.

Michał Chechelski